poniedziałek, 16 czerwca 2014

Nasi radni - Marek Broniewski

Publikujemy dziś pierwszy, spośród planowanych, wywiad przedstawiający sylwetki Radnych gminy Kórnik.
Przygotowując wywiady, w ostatnich dniach maja przesłaliśmy do wszystkich naszych radnych spis pytań z prośbą o przedstawienie siebie czytelnikom "Popieram Kórnik". Jako pierwszy odpowiedział p. Marek Broniewski, dlatego jemu oddajemy dziś głos.

Zapraszamy pozostałych radnych!

Grzegorz Firlej



1. Proszę w kilku słowach opowiedzieć o sobie (m.in. wykształcenie).
Od urodzenia mieszkam w Kórniku. Ukończyłem studia ekonomiczne oraz zdobyłem specjalizację w zakresie Prawa i Administracji. Prawie całe moje życie zawodowe jest związane z tą gminą. Obecnie moim głównym zajęciem jest praca w Radzie Miejskiej oraz szeroko rozumiana praca na rzecz społeczeństwa. Od czterech lat jestem członkiem Kórnickiego Towarzystwa Pomocy Społecznej i kórnickiego sztabu Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

2. Skąd pomysł na zostanie Radnym Gminy Kórnik i sprawowanie tej odpowiedzialnej funkcji społecznej?
Właściwie to od kiedy pamiętam zawsze byłem związany z wszelkiego rodzaju samorządami: od uczniowskiego po senat mojej Alma Mater. Już w trakcie studiów byłem namawiany do startu w wyborach samorządowych. Wówczas nadmiar obowiązków i brak w moim przekonaniu należytego doświadczenia przeważyły, i to dopiero w 2010 roku podjąłem się startu w wyborach do rady gminy.
Ponadto, praca jaką wykonuję czyli praca w saloniku prasowym umożliwiła mi bezpośredni kontakt z mieszkańcami  gminy Kórnik. Dzięki bardzo wielu głosom, w które zawsze bacznie się wsłuchuję zrozumiałem, że wiele spraw jest do zrobienia. Wiele osób opowiadało mi o swoich problemach, pomysłach na Kórnik i dzięki nim zrozumiałem, że los naszej gminy leży także w moich rękach.
Wszystkim tym, którzy mówili „Marek bądź naszym głosem” bardzo dziękuję za miłe słowa które bardzo często były słowami otuchy i impulsem do dalszego działania.

3. Która to kadencja i czym się Pan zajmuje jako Radny? Jakie funkcje Pan pełni, w jakich komisjach zasiada?
To moja pierwsza kadencja, ale już na jej początku zostałem rzucony na głęboką wodę – objąłem funkcję
Przewodniczącego nowo utworzonej komisji Infrastruktury i Rozwoju Rady Miejskiej w Kórniku, ponadto jestem członkiem komisji Edukacji, Kultury i Polityki Społecznej oraz Budżetu i Finansów, a od czerwca br. zasiadam także w komisji Statutowej. Działam również w komisji Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, Społecznej Komisji Mieszkaniowej, które są organami doradczymi przy burmistrzu. Ponadto staram się uczestniczyć w pracach wszystkich komisji aby mieć szersze pojęcie o sprawach Gminy Kórnik i problemach jej mieszkańców.

4. Ile interwencji podjął Pan dotychczas i czego one dotyczyły. Ile interpelacji i o jakiej tematyce?
Ponieważ nie ma tygodnia żeby ktoś z mieszkańców nie zgłosił się z problemem, to uważam, że można by się doliczyć setek podjętych interwencji. Ciężko by mi było teraz skrupulatnie wyliczyć wszystkie, więc może przybliżę ogólny ich charakter. Bywają interwencje w zakresie bezpieczeństwa publicznego lub drogowego (dziury, oznakowanie ulic), prośby o pomoc w kontakcie z urzędami (np. pomoc przy formułowaniu pism), rozwiązywanie problemów społecznych czy też wsparcie przy inicjowaniu pewnych programów obywatelskich (chociażby ubiegłoroczny piknik charytatywny na rzecz Marty Jakubowskiej czy choćby festiwal promujący młodych artystów „Rok w Rock”). Zdarzały się również sytuacje wymagające pomocy prawnej, w poważniejszych sprawach posiłkowałem się zaprzyjaźnionymi
adwokatami działającymi nieodpłatnie. Interpelacje i zapytania kierowane do organów gminy to kolejny temat. Te pierwsze, skierowane do burmistrza i składane pisemnie na ręce przewodniczącego rady podczas Sesji mają na celu wywołanie konkretnego działania, zajęcia się problemem w szerszym spektrum. Nie chcąc tutaj zanudzać czytelników skupię się na kilku wybranych.
Jedna z nich dotyczyła odwlekanego przystąpienia do modernizacji ul. Zamoyskiego w Kórniku. Po mojej interpelacji nastąpiła długo oczekiwana realizacja tej inwestycji. Interpelowałem również (w kwietniu 2013) o przeprowadzenie rzetelnej kampanii informacyjnej nt. rewitalizacji rynku w Kórniku i podjęcia rozmów z właścicielami firm, sklepów oraz mieszkańcami o planowanych utrudnieniach – niestety mimo zapewnień kwestia ta została zbagatelizowana czego bezpośrednią konsekwencją jest obecne niezadowolenie i uzasadniona postawa roszczeniowa większości firm działających na rynku w Kórniku. Kolejna interpelacja dotyczyła poprawy bezpieczeństwa mieszkańców rejonu ul. Staszica, ul. Wyspiańskiego, I. Krasickiego (red: szczegóły poniżej). Ostatnia interpelacja nawiązywała do uchwalonej
w grudniu 2011 roku aktualizacji Programu Ochrony Środowiska dla Gminy Kórnik. Program ten zakłada sporządzanie corocznego raportu stanu środowiska naturalnego aby móc reagować jak najszybciej na pojawiające się zagrożenia. Do dnia dzisiejszego powinny powstać trzy raporty, jednakże tak się nie stało. Celem interpelacji było wymuszenie uzupełnienia brakujących raportów.

5. Do końca tej kadencji Rady Miejskiej pozostało raptem niecałe 5 miesięcy. Jakie jeszcze ma Pan plany na ten okres?
Do dokończenia jest jeszcze wiele pomysłów już rozpoczętych, m.in. zmiana organizacji ruchu na ul. Staszica, ul. Wyspiańskiego i os. I. Krasickiego, zmiana o którą zabiegam niemalże od 3 lat. Planowane jest wprowadzenie strefy ograniczonej prędkości do maksymalnie 30 km/h oraz cały szereg progów spowalniających rozmieszczonych w różnych miejscach dzięki czemu poprawi się bezpieczeństwo dzieci przy szkole podstawowej oraz wszystkich mieszkańców tego rejonu.
Być może uda się doprowadzić do opracowania realnego planu inwestycyjnego w zakresie budowy dróg na terenie Gminy Kórnik. Jeżeli nie wystarczy czasu, to przynajmniej pozostaną podwaliny pod taki projekt dla radnych przyszłej kadencji.
Kolejna ważna sprawa to praca nad nowym Statutem Gminy Kórnik. Od ostatniej zmiany minęły 4 lata. Obecny stan prawny wymusza aktualizację istotnych przepisów, które będą obowiązywać od nowej kadencji. To także dobra okazja do wprowadzenia kilku przepisów służących budowaniu społeczeństwa obywatelskiego (umożliwienie mieszkańcom bezpośredniego udziału w decydowaniu o przyszłości gminy). Dlatego już teraz zgłosiłem 11 poprawek usprawniających funkcjonowanie gminy, w tym również regulujących przejrzystość i jawność funkcjonowania organów samorządu.

6. W związku z terminem zbliżających się wyborów samorządowych trudno uniknąć kilku pytań. Czy zamierza Pan ubiegać się ponownie o mandat Radnego Rady Miejskiej w Kórniku?
Tak, zamierzam ponownie się ubiegać o funkcję Radnego Gminy Kórnik. Listopadowe wybory samorządowe będą dla mnie wyjątkowe – ich wynik będzie jednocześnie oceną społeczności lokalnej mojej 4-letniej pracy w obecnej kadencji. Ich wynik zweryfikuje czy w 2010 roku obrałem dobrą drogę działania, dobrą dla społeczeństwa. Nadal więc chciałbym pracować na rzecz mieszkańców jeżeli mi na to wyborcy pozwolą.

7. W tym punkcie pozostawiamy możliwość sformułowania swobodnej wypowiedzi na dowolny temat. Być może chce Pan powrócić do jakiegoś wątku z wcześniejszych pytań i rozwinąć go.
Interwencje czy też interpelacje to nie jedyne formy aktywności radnego. Właściwie to podstawową funkcją jest stanowienie prawa lokalnego (rada miejska jest organem stanowiącym, a burmistrz wykonawczym) poprzez podejmowanie uchwał, ale również i tworzenie aktów prawa. Zgodnie bowiem z § 58. pkt 1. Statutu Gminy Kórnik „inicjatywę uchwałodawczą posiada każdy z radnych oraz Burmistrz, chyba że przepisy prawa stanowią inaczej”
(tekst ujednolicony: http://bip.kornik.pl/kornikm/zasoby/files/jednostki_/statutgminykornik-tekstujednolicony.pdf).
W trakcie kadencji skorzystałem z tego prawa. Pierwsza uchwała mojego autorstwa dotyczyła rozwiązania Straży Miejskiej w Kórniku – co prawda nie została ostatecznie przyjęta przez radę, ale jej wynikiem była głęboka reforma funkcjonowania tej formacji.
Tematem ostatniego mojego projektu uchwały jest wystąpienie do Trybunału Konstytucyjnego o zbadanie zgodności z Konstytucją przepisów związanych z tzw. Janosikowym („podatek” płacony przez bogatsze gminy na rzecz biedniejszych) w odniesieniu do Gminy Kórnik. Jej celem jest uzyskanie w trybunale indywidualnego wyroku korzystnego dla naszej gminy, który w dalszej perspektywie dawałby możliwość działań roszczeniowych wobec Ministerstwa Finansów. Jest to istotne, gdyż w grę wchodzą ogromne pieniądze dla budżetu naszej gminy – ponad 13,5 mln zł.
W przygotowaniu mam już kolejne projekty uchwał, w tym trzy inicjujące duże programy w Gminie Kórnik, jednakże pozwolę sobie jeszcze nie zdradzać szczegółów.

Kontynuując przeglądanie tej strony wyrażasz zgodę na używanie plików cookie. Aby dowiedzieć się więcej lub zmienić ustawienia cookies zapoznaj się z Polityka Prywatności & plików cookie