środa, 15 stycznia 2014

Pełna miska dla schroniska - dzięki uczniom z Robakowa


Kto jest okrutny w stosunku do zwierząt, ten nie może być dobrym człowiekiem.
Artur Schopenhauer.

 Zwierzęta mają takie samo prawo do świata (jak ludzie), skoro na nim są, świat do nich należy. Noe do swojej arki wziął nie samych ludzi.

Zima to bardzo ciężki okres dla wszystkich zwierząt, a zwłaszcza tych bezdomnych i mieszkających w schronisku. To czas, kiedy o problemach zwierząt  powinno mówić się głośniej. W związku z tym, już po raz szósty, nasze gimnazjum podjęło działania na rzecz pomocy bezdomnym zwierzętom. Trzeci raz wspomagaliśmy "Przytulisko u Wandy" w Przyborówku koło Szamotuł – akcja „Pełna miska dla schroniska”. W tej chwili w schronisku przebywa około 400 psów i mnóstwo kotów, a zwierzęta karmione są z co drugi dzień - na jeden posiłek dla wszystkich psów potrzeba około 400 kg karmy.            Psy to mądre i dobre zwierzęta. Nie powinny cierpieć. Tu mają dobrze, są zadbane, jednak wiadomo, że nie są to naturalne warunki, tu nigdy nie będą szczęśliwe, a w ich oczach jest tyle smutku i tęsknoty... To najczęściej porzucone, zaniedbane i bite w przeszłości, odebrane właścicielom, błąkające się po ulicach zwierzęta. Cieszę się, że mogliśmy im chociaż tak pomóc.
Uczniowie z Gimnazjum im. Powstańców Wielkopolskich w Robakowie postanowili pomóc bezpańskim psom i kotom i czynnie wzięli udział w zbiórce - przez trzy miesiące zbieraliśmy wszystko co może przydać się zwierzętom: smycze, obroże, miski, środki do pielęgnacji zwierząt, środki czystości, koce, ręczniki, poduszki, no i oczywiście karmę – każda forma wsparcia schroniska jest przyjmowana z ogromną wdzięcznością.
Akcja rozpoczęła się 1 października cyklem pogadanek na lekcjach, aby uświadomić młodzież jak wielkim problemem jest bezdomność zwierząt, okrucieństwo ludzi wobec nich w Polsce oraz nadmierna i bezsensowna prokreacja potem niechcianych czworonogów. Uczniowie przygotowywali również plakaty pt.: "Kochajmy wszystkie zwierzęta", które zaprezentowaliśmy na korytarzu szkolnym oraz gazetkę o problemach polskich schronisk. Akcja zakończyła się w połowie grudnia, zebraliśmy – oprócz potrzebnych rzeczy - około 200 kg karmy.
Dnia 15 grudnia 2013 r. zawiozłam i przekazałam wszystkie dary dla zwierzaków do schroniska w Przyborówku. Oprócz naszych darów przekazana została pomoc od ludzi biorących udział w rajdzie terenowym "Konwój na cztery łapy". Rajd zorganizowany był specjalnie, aby pomóc przytulisku - wzięło w nim udział 20 samochodów terenowych, które przywiozły 1,5 tony karmy i materiałów na ocieplanie bud. W dowód wdzięczności otrzymaliśmy od przytuliska podziękowania. Wszyscy uczestnicy zbiórki uznali, że takie akcje są potrzebne, aby propagować wśród młodzieży świadomą opiekę nad zwierzętami, uwrażliwiać na ich potrzeby i los ,za który jesteśmy odpowiedzialni oraz podejmować działania zmierzające do poprawy warunków bytowych zwierząt w schronisku.


I jeszcze jedno - chylę czoła przed Szkołą Podstawową w Szczodrzykowie i jej uczniami za mobilizację i zebranie tak dużej ilości karmy. Brawo!!!

Olga Gogolewska
Gimnazjum w Robakowie

Kontynuując przeglądanie tej strony wyrażasz zgodę na używanie plików cookie. Aby dowiedzieć się więcej lub zmienić ustawienia cookies zapoznaj się z Polityka Prywatności & plików cookie